• Technologia

Czy Twoja aplikacja do gier jest w rzeczywistości centrum społecznościowym? Ewolucja mini-gier dla wielu graczy

  • Felix Rose-Collins
  • 3 min read

Wprowadzenie

Social Hub

Najczęściej używana funkcja w wielu dzisiejszych aplikacjach do gier nie ma nic wspólnego z główną grą. Jest to tabela wyników. Codzienne wyzwanie. Powiadomienie „Twój znajomy właśnie pobił Twój wynik”. Produkt rozrywkowy po cichu stał się czymś innym, a większość zespołów programistów nie zauważyła tego momentu.

Od gry solo do architektury społecznościowej

Wczesne gry mobilne były tworzone z myślą o dojazdach do pracy. Były to gry dla jednego gracza, samodzielne, z dołączoną tabelą wyników, dzięki czemu można było technicznie powiedzieć, że miały one element społecznościowy. Następnie pojawiły się turowe gry wieloosobowe, a po nich dopasowywanie graczy w czasie rzeczywistym, a branża traktowała każdy krok jako ulepszenie techniczne, a nie behawioralne.

Prawdziwa zmiana nastąpiła później. Kiedy minigry zaczęły pojawiać się na platformach niezwiązanych z grami, takich jak Discord Activities, codzienne łamigłówki LinkedIn czy paski znajomych Duolingo, nie były one tylko dodatkiem dla zabawy. Tworzyły one wykresy społecznościowe. Każdy udostępniony wynik, każde wyzwanie wysłane do kontaktu, każde powiadomienie o rywalizacji to punkt danych o tym, kto kogo zna i jak często się komunikują. Dla deweloperów nie są to dane dotyczące zaangażowania. To infrastruktura.

Aplikacje, które to rozumieją, nie tworzą gier. Tworzą powody, dla których ludzie pozostają w kontakcie na ich platformie.

Kasyna z loteriami szybko to zrozumiały

Kasyna z loteriami są warte uwagi, ponieważ rozwiązały tę kwestię na długo przed tym, zanim stała się ona modna w głównym nurcie tworzenia aplikacji. Ich użytkownicy wracają nie tylko dlatego, że potrzebują miejsca do grania w swoje ulubione gry kasynowe, ale także ze względu na to, co otacza grę. Czaty, mechanizmy wręczania prezentów, publiczne tabele wyników, społeczny rytuał pojawiania się przy tym samym wirtualnym stole z osobą, z którą grałeś wcześniej.

Model loterii polegał konkretnie na oddzieleniu stawek pieniężnych od uczestnictwa społecznego. Ponieważ mechanizm wejścia opiera się na monetach, a nie na depozytach, znika opór przed zaproszeniem znajomego. Nie ma wahania typu „nie chcę wciągać mojego znajomego w hazard”. Ta jedna decyzja projektowa sprawiła, że warstwa społeczna stała się dostępna w sposób, którego tradycyjne kasyna online nigdy nie osiągnęły.

Mini-gra jako motor retencji

Codzienne minigry robią coś, czego podstawowy produkt zazwyczaj nie jest w stanie zrobić: tworzą pętlę powrotną o niskim zaangażowaniu i wysokiej częstotliwości. Trwają dwie minuty, są łatwe do udostępnienia i nie da się ich zignorować, gdy współpracownik właśnie opublikował swój wynik.

Wystarczy spojrzeć poza świat gier, a wzór się powtarza. Aplikacje fintechowe stworzyły wyzwania oszczędnościowe, w których grupy rywalizują o osiągnięcie tygodniowych celów. Platformy fitness przekształciły liczenie kroków w rywalizację na żywo między przyjaciółmi. Aplikacja do dostarczania jedzenia wprowadziła mechanizm serii kolejnych zamówień, który nie miał nic wspólnego z głodem, a wszystko z nieprzerwaniem łańcucha. W każdym z tych przypadków mini-gra przetrwała kampanię, która ją zapoczątkowała, ponieważ stworzone przez nią zachowania społecznościowe stały się samonapędzające.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Warstwa społecznościowa wokół mini-gry często ma większą przyczepność niż sama gra. Użytkownicy, którzy przestają grać, nadal sprawdzają tabelę wyników. Nadal wysyłają wyzwania. Gra się kończy, ale nawyk społecznościowy pozostaje.

Czego deweloperzy wciąż nie rozumieją

Większość zespołów tworzy funkcje dla wielu graczy w celu pozyskania nowych użytkowników. Dodają przycisk „graj z przyjaciółmi”, prowadzą kampanię zaproszeń, zgłaszają kierownictwu liczby poleceń. Element społecznościowy jest traktowany jako dźwignia wzrostu, a nie podstawa produktu.

Sposoby niepowodzeń są przewidywalne. Wymuszone monity z prośbą o połączenie się z kontaktami przed rozegraniem pierwszej rundy. Procesy zapraszania, które wymagają od drugiej osoby pobrania aplikacji, utworzenia konta i zweryfikowania adresu e-mail, zanim będzie można nawiązać kontakt społecznościowy. Tabele wyników wypełnione nieznajomymi, których nikt nie rozpoznaje, posortowane według wskaźników, które nikogo nie interesują. Nie są to złe realizacje dobrego pomysłu. Są to właściwe funkcje stworzone z niewłaściwych powodów.

Architektura społecznościowa musi zostać zaprojektowana przed stworzeniem pierwszego szkieletu ekranu, a nie dodana w czternastym sprincie, ponieważ wyniki retencji okazały się słabe.

Platforma

Niektóre z najciekawszych posunięć w rozwoju aplikacji dotyczą obecnie firm, które nie mają szczególnego powodu, aby zajmować się grami, a mimo to tworzą minigry. Nie dążą one do uzyskania przychodów z rozrywki. Wykorzystują gry jako mechanizm blokujący dostęp do platformy. Jeśli Twoja aplikacja jest miejscem, w którym ludzie grają razem, trudniej ją zastąpić niż aplikację, która po prostu wykonuje jakieś użyteczne zadanie.

Przydatna aplikacja konkuruje pod względem funkcji. Platforma społecznościowa konkuruje pod względem relacji. Są to bardzo różne przewagi konkurencyjne.

Pytanie, które powinny zadać sobie zespoły programistów, nie dotyczy tego, czy dodać minigrę. Chodzi o to, czy produkt został zaprojektowany tak, aby wspierać infrastrukturę społecznościową, którą studia gier budowały celowo przez większą część ostatniej dekady. Większość aplikacji nie została tak zaprojektowana. Ta luka się zamyka, a firmy, które robią to najszybciej, nie są tymi, które mają największe zespoły inżynierów. Są to te, które wcześnie zrozumiały, że ludzie nie chcą tylko czegoś do roboty. Chcą mieć miejsce, w którym mogą być.

Felix Rose-Collins

Felix Rose-Collins

Ranktracker's CEO/CMO & Co-founder

Felix Rose-Collins is the Co-founder and CEO/CMO of Ranktracker. With over 15 years of SEO experience, he has single-handedly scaled the Ranktracker site to over 500,000 monthly visits, with 390,000 of these stemming from organic searches each month.

Zacznij używać Ranktrackera... Za darmo!

Dowiedz się, co powstrzymuje Twoją witrynę przed zajęciem miejsca w rankingu.

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Different views of Ranktracker app