• Marketing B2B

Jak brytyjskie firmy produkcyjne wykorzystują marketing cyfrowy do zdobywania zamówień eksportowych?

  • Felix Rose-Collins
  • 9 min read

Wprowadzenie

Producent sprzętu do recyklingu z Irlandii Północnej stanął przed znanym wyzwaniem: doskonałe produkty, silna reputacja w branży, ale niewidoczność dla międzynarodowych nabywców poszukujących produktów w Internecie. Ich konkurenci pojawiali się wszędzie. Oni nie pojawiali się nigdzie.

Tradycyjna rada brzmiałaby: przeprojektuj stronę internetową, zainwestuj w płatną reklamę i miej nadzieję na rezultaty. Wybrali jednak inną drogę – taką, która przedkładała treść nad wygląd i wiedzę specjalistyczną nad wydatki. Osiemnaście miesięcy później zapytania z rynków międzynarodowych zmieniły ich proces sprzedaży.

W niniejszym studium przypadku przeanalizowano, w jaki sposób brytyjski producent strategicznie podszedł do kwestii widoczności w Internecie, koncentrując zasoby tam, gdzie mogły one przynieść wymierne korzyści, a nie tylko generować koszty. Wnioski z tego studium przypadku mają zastosowanie do każdej firmy produkcyjnej, która konkuruje o uwagę na zatłoczonych rynkach międzynarodowych.

Podejście opierało się na czterech filarach: strategicznym badaniu słów kluczowych w celu zidentyfikowania prawdziwych możliwości, YouTube jako głównej platformie treści, wykazach katalogowych jako sygnałach autorytetu oraz publikacjach branżowych jako źródłach wiarygodności. Co ważne, śledzili nie tylko rankingi Google, ale także wzmianki AI — monitorując, w jaki sposób ChatGPT, Perplexity i inne narzędzia AI odnosiły się do ich kategorii produktów i konkurencji.

Dla producentów rozważających podobne strategie współpraca z agencją cyfrową doświadczoną w marketingu przemysłowym B2B znacznie przyspiesza proces uczenia się. Jednak zasady te mają zastosowanie niezależnie od tego, czy działania są realizowane wewnętrznie, czy przy wsparciu zewnętrznym.

Decyzja strategiczna: treść zamiast przeprojektowania strony internetowej

Istniejąca strona internetowa producenta była funkcjonalna, ale przestarzała. Zgodnie z branżową wiedzą przeprojektowanie strony miałoby świadczyć o profesjonalizmie i poprawić konwersję. Analiza sugerowała jednak coś innego.

Badanie słów kluczowych wykazało, że docelowi nabywcy nie szukali terminów związanych z marką ani nie przechodzili bezpośrednio do stron internetowych producentów. Szukali rozwiązań problemów: „jak przetwarzać zużyte opony”, „wymagania dotyczące konserwacji belownic”, „obliczenia zwrotu z inwestycji w sprzęt do recyklingu”. Istniejąca strona internetowa mogła odpowiednio służyć odwiedzającym – jeśli odwiedzający na nią trafiali. Problemem nie był cel podróży. Problemem była droga.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Zainwestowanie 30 000 funtów w przeprojektowanie strony internetowej pozwoliłoby stworzyć ładniejszą witrynę, której nikt nie znalazłby. Zainwestowanie tej samej kwoty w treści zapewniłoby widoczność, która przyciągnęłaby nabywców do istniejącej strony internetowej.

Decyzja: pozostawić stronę internetową w dużej mierze bez zmian. Przekierować cały budżet na tworzenie treści, produkcję filmów i strategiczne umieszczanie reklam.

Ten sprzeczny z intuicją wybór odzwierciedla szerszą prawdę o marketingu B2B w branży produkcyjnej. Kupujący nie wybierają dostawców na podstawie estetyki strony internetowej. Wybierają na podstawie wykazanej wiedzy specjalistycznej, sprawdzonych możliwości i zaufania zbudowanego przed rozpoczęciem rozmów sprzedażowych. Treści budują wszystkie trzy elementy. Przeprojektowanie strony internetowej nie buduje żadnego z nich.

Badanie słów kluczowych dla rynków międzynarodowych

Skuteczne badanie słów kluczowych dla rynków eksportowych produkcji różni się zasadniczo od SEO dla konsumentów. Poszukujący to inżynierowie, kierownicy ds. zaopatrzenia i dyrektorzy operacyjni — osoby poszukujące informacji z techniczną precyzją, a nie z przypadkowej ciekawości.

Producent przeprowadził badania na docelowych rynkach eksportowych: w Europie, Ameryce Północnej, na Bliskim Wschodzie i w Australazji. Każdy rynek używał innej terminologii dla identycznego sprzętu. Amerykańscy nabywcy wyszukiwali hasło „kompaktor śmieci”. Brytyjscy nabywcy wyszukiwali hasło „kompaktor odpadów”. Australijscy nabywcy wyszukiwali hasło „kompresor odpadów”. Ten sam produkt, różne ścieżki wyszukiwania.

Długie techniczne słowa kluczowe ujawniły możliwości o najwyższym potencjale. Ogólne terminy, takie jak „sprzęt do recyklingu”, przyciągały osoby niezdecydowane i studentów. Konkretne terminy, takie jak „wydajność prasy do opon” lub „zużycie energii przez prasę do tektury”, przyciągały prawdziwych nabywców poszukujących informacji o rzeczywistych zakupach.

Analiza konkurencji ujawniła luki w treści. Więksi konkurenci dominowali w szerokich kategoriach terminów, ale zaniedbywali szczegółowe informacje techniczne. Publikowali specyfikacje produktów, ale nie publikowali przewodników dotyczących zastosowań. Opisywali funkcje, ale nie przedstawiali ram rozwiązywania problemów.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Szanse były oczywiste: przejąć kontrolę nad treściami edukacyjnymi, które konkurenci ignorowali. Stać się źródłem informacji dla inżynierów poszukujących rozwiązań, niezależnie od tego, od którego producenta ostatecznie dokonają zakupu. Wpływać na decyzje zakupowe, zanim konkurenci dowiedzą się o istnieniu potencjalnego nabywcy.

YouTube jako główna platforma treści

Decyzja o priorytetowym traktowaniu YouTube w stosunku do treści blogowych odzwierciedlała sposób, w jaki faktycznie poszukują informacji nabywcy z sektora B2B.

Inżynierowie wolą prezentacje wizualne od opisów tekstowych. Kierownicy ds. zaopatrzenia chcą zobaczyć działające urządzenia, a nie czytać zapewnienia o ich wydajności. Dyrektorzy operacyjni muszą wizualizować, jak maszyny pasują do ich zakładów.

YouTube zapewnił wiele korzyści strategicznych:

Odkrywanie poza Google. YouTube jest drugą co do wielkości wyszukiwarką na świecie. Nabywcy z branży produkcyjnej przeszukują YouTube bezpośrednio w poszukiwaniu prezentacji produktów, instrukcji instalacji i porównań działania. Treści znajdują się tam, gdzie odbywają się wyszukiwania.

Zaufanie dzięki prezentacji. Film pokazujący rzeczywisty sprzęt przetwarzający rzeczywiste materiały dowodzi jego możliwości w sposób, w jaki nie są w stanie tego zrobić zdjęcia i teksty reklamowe. Widzowie widzą działającą maszynę. Słyszą jej pracę. Intuicyjnie rozumieją skalę, prędkość i jakość.

Dłuższe zaangażowanie. Pięciominutowy film o produkcie zapewnia pięć minut ekspozycji marki. Strona produktu zapewnia około trzydziestu sekund przeglądania. To dłuższe zainteresowanie buduje znajomość marki, która wpływa na decyzje zakupowe miesiące później.

Efektywność ponownego wykorzystania. Każdy film generował wiele zasobów treści: sam film na YouTube, osadzone treści na stronie internetowej, klipy w mediach społecznościowych, materiały do biuletynu e-mailowego i zasoby do prezentacji sprzedażowych. Jedna sesja produkcyjna stworzyła treści na wiele miesięcy w różnych kanałach.

Producent zobowiązał się do konsekwentnej produkcji: dwa do trzech filmów miesięcznie obejmujących prezentacje produktów, studia przypadków zastosowań, wyjaśnienia techniczne i spostrzeżenia branżowe. Jakość produkcji przedkładała przejrzystość nad dopracowanie — autentyczne materiały filmowe z fabryki zamiast perfekcji studia.

Osiemnaście miesięcy konsekwentnego publikowania pozwoliło stworzyć bibliotekę ponad czterdziestu filmów. Poszczególne filmy generowały skromną liczbę wyświetleń — setki zamiast tysięcy. Jednak efekt łączny był znaczący. Kanał stał się głównym źródłem filmów dotyczących tej kategorii sprzętu. Kupujący poszukujący informacji o konkurencji natrafiali na te treści. Inżynierowie poszukujący informacji o zastosowaniach znajdowali wyjaśnienia.

Strategiczne wpisy w katalogach

Wpisy w katalogach służą nie tylko jako proste cytaty. Tworzą one sygnały autorytetu rozpoznawane przez wyszukiwarki i systemy sztucznej inteligencji.

Producent sprawdził obecność w istniejących katalogach i znalazł niespójności: różne opisy firmy, nieaktualne dane kontaktowe, brakujące kategorie produktów. Te niespójności dezorientowały zarówno wyszukiwarki, jak i potencjalnych nabywców.

Strategia katalogowa obejmowała trzy poziomy:

Katalogi branżowe. Stowarzyszenia branży recyklingowej, organizacje zajmujące się gospodarką odpadami i organizacje sektora produkcyjnego. Katalogi te cieszą się prawdziwym autorytetem w branży i przyciągają odpowiedni ruch.

Platformy B2B. Platformy, na których międzynarodowi nabywcy aktywnie poszukują dostawców sprzętu. Alibaba, ThomasNet, Kompass i regionalne odpowiedniki. Kompletne profile z pełnymi katalogami produktów, certyfikatami i informacjami o firmie.

Ogólne katalogi firm. Companies House, Google Business Profile, Bing Places i lokalne katalogi firm. Spójne informacje NAP (nazwa, adres, numer telefonu) we wszystkich wpisach.

Audyt ujawnił konkurentów o silniejszej obecności w katalogach pomimo słabszych rzeczywistych możliwości. Skorygowanie tej nierównowagi wymagało raczej systematycznej pracy niż znacznych inwestycji. W ciągu trzech miesięcy zgłosili, uzupełnili i zoptymalizowali profile w czterdziestu siedmiu katalogach.

Efekty pojawiły się stopniowo. Ruch z katalogów nieznacznie wzrósł. Co ważniejsze, pozycje w wynikach wyszukiwania poprawiły się, ponieważ Google rozpoznało spójne sygnały autorytetu w całej sieci. Producent był obecny wszędzie tam, gdzie potencjalni nabywcy mogli go szukać.

Wkład w publikacje branżowe

Płatna reklama przyciąga uwagę tymczasowo. Media zarobione budują autorytet na stałe.

Producent opracował strategię przywództwa myślowego, kierując ją do publikacji branżowych czytanych przez potencjalnych nabywców. Czasopisma branżowe, biuletyny stowarzyszeń branżowych i strony internetowe poświęcone konkretnym sektorom akceptują treści dostarczane przez prawdziwych ekspertów.

Podejście to pozwoliło uniknąć rażącej promocji. Artykuły poruszały wyzwania branżowe, analizowały kwestie techniczne i dzieliły się spostrzeżeniami operacyjnymi. Wiedza specjalistyczna producenta była widoczna bez wyraźnej sprzedaży.

Tematy obejmowały konsekwencje zgodności z przepisami, optymalizację wydajności operacyjnej i analizę całkowitego kosztu posiadania. Każdy artykuł pozycjonował firmę jako źródło wiedzy, jednocześnie tworząc linki zwrotne z autorytatywnych domen branżowych.

Redaktorzy publikacji z zadowoleniem przyjmowali autentyczną wiedzę specjalistyczną. Wiele sektorów produkcyjnych cierpi z powodu treści dostarczanych przez dostawców, które brzmią jak słabo zamaskowana reklama. Autentyczne treści techniczne wyróżniają się na tle innych. Artykuły producenta były regularnie publikowane, ponieważ dostarczały wartości docenianej przez odbiorców redaktorów.

Dodatkowe korzyści wykraczały poza bezpośrednią widoczność. Zespoły sprzedaży odnosiły się do opublikowanych artykułów w rozmowach z potencjalnymi klientami, wykazując potwierdzenie przez stronę trzecią. Poprawiła się rekrutacja, ponieważ potencjalni pracownicy docenili pozycję firmy w branży. Pojawiły się możliwości nawiązania współpracy z firmami poszukującymi wiarygodnych partnerów.

Śledzenie wzmianek o sztucznej inteligencji i widoczności

Tradycyjne wskaźniki SEO śledzą rankingi Google i ruch organiczny. W 2026 r. jest to niekompletne. Systemy AI w coraz większym stopniu pośredniczą w odkrywaniu i ocenie dostawców przez kupujących.

Producent wdrożył monitorowanie widoczności AI obok konwencjonalnych analiz. Comiesięczne zapytania do ChatGPT, Perplexity, Gemini i Claude śledziły, jak systemy te odpowiadały na istotne pytania:

„Kim są czołowi producenci sprzętu do recyklingu w Europie?”

„Jak wybrać belownicę do odpadów dla mojego zakładu?”

„Jakie czynniki wpływają na zwrot z inwestycji w sprzęt do recyklingu?”

Wczesne monitorowanie ujawniło niepokojące wzorce. W rekomendacjach AI pojawiali się konkurenci. Producent nie. Pomimo silnej reputacji w branży, systemy AI najwyraźniej nie wiedziały o jego istnieniu.

Analiza pozwoliła ustalić przyczynę. Systemy AI czerpią informacje z treści internetowych, ale nie wszystkie treści są traktowane jednakowo. Preferują one:

Ustrukturyzowane, oparte na faktach treści, z których łatwo jest wyodrębnić i zacytować jasne twierdzenia.

Spójne informacje pojawiające się w wielu wiarygodnych źródłach.

Najnowszym treściom, które pokazują aktualną obecność na rynku.

Wzmianki stron trzecich wskazujące na zewnętrzną weryfikację.

Strategia treści została zmieniona, aby uwzględnić widoczność AI. Treść strony internetowej została zrestrukturyzowana i zawierała bardziej przejrzyste, oparte na faktach stwierdzenia. Wykazy branżowe zapewniły spójność informacji o firmie w wielu miejscach. Publikacje zawierały wzmianki osób trzecich, do których systemy AI mogły się odwoływać.

W ciągu sześciu miesięcy reakcje sztucznej inteligencji uległy zmianie. Producent zaczął pojawiać się w odpowiednich rekomendacjach — nie zawsze na pierwszym miejscu, ale był obecny. Pojawienie się na listach dostawców generowanych przez sztuczną inteligencję sprawiło, że firma znalazła się w zestawach rozważanych opcji, które wcześniej całkowicie pomijano.

Analiza konkurencji i pozycjonowanie strategiczne

Zrozumienie obecności konkurencji w sieci pozwoliło dostrzec szanse i zagrożenia.

Producent przeanalizował strategie treści konkurencji, identyfikując, co, gdzie i jak często publikuje każdy z nich. Wyłoniły się pewne wzorce:

Duzi konkurenci inwestowali znaczne środki w Google Ads, ale tworzyli minimalną ilość treści organicznych. Ich widoczność zależała od ciągłych wydatków na reklamę. Zmniejszenie tych wydatków spowodowałoby wyeliminowanie ich obecności.

Średniej wielkości konkurenci prowadzili blogi, ale publikowali nieregularnie i powierzchownie. Ich treści istniały, ale nie wykazywały prawdziwej wiedzy specjalistycznej.

Mniejsi konkurenci mieli minimalną obecność w sieci poza podstawowymi stronami internetowymi. Polegali wyłącznie na targach branżowych i istniejących relacjach.

Żaden z nich nie opracował systematycznej strategii dotyczącej YouTube. Żaden nie pojawiał się regularnie w rekomendacjach AI. Żaden nie publikował regularnie w branżowych wydawnictwach.

Ta sytuacja konkurencyjna stworzyła okazję. Realizując to, co konkurenci ignorowali, producent mógł zbudować cyfrową pozycję nieproporcjonalną do wielkości swojej firmy.

Strategia ta celowo unikała konkurowania w obszarach, w których konkurenci byli najsilniejsi. Zamiast wydawać więcej niż więksi konkurenci na reklamy Google Ads, producent przewyższał ich pod względem ilości treści. Zamiast dorównywać średniej wielkości konkurentom pod względem częstotliwości publikowania blogów, zdominował obszar filmów wideo, w którym konkurenci byli nieobecni.

Pozycjonowanie konkurencyjne miało również wpływ na tematyka treści. Gdy konkurenci tworzyli treści na dany temat, producent albo go unikał, albo tworzył zdecydowanie lepsze alternatywy. Tam, gdzie istniały luki, wypełniał je kompleksowo.

Pomiar tego, co ma znaczenie

Tradycyjne wskaźniki, takie jak ruch na stronie internetowej i rankingi słów kluczowych, nie dawały pełnego obrazu sytuacji.

Producent opracował ramy pomiarowe odzwierciedlające rzeczywiste cele biznesowe: generowanie zapytań eksportowych, wpływ na proces sprzedaży i penetrację rynku międzynarodowego.

Śledzenie źródeł zapytań ujawniło, które treści generowały zainteresowanie. Filmy na YouTube generowały więcej kwalifikowanych zapytań niż jakikolwiek inny rodzaj treści. Kupujący, którzy obejrzeli prezentacje produktów, przystępowali do rozmów sprzedażowych z jaśniejszymi wymaganiami i krótszym czasem podejmowania decyzji.

Analiza geograficzna wykazała penetrację docelowych rynków eksportowych. Ruch z rynków, które wcześniej były słabe — Bliski Wschód, Azja Południowo-Wschodnia, Ameryka Łacińska — wzrósł, gdy treści dotarły do międzynarodowej publiczności.

Atrybucja cyklu sprzedaży połączyła punkty styku marketingowego z zawartymi transakcjami. Analiza ujawniła pewne wzorce: klienci, którzy dokonali zakupu, zazwyczaj przed złożeniem zapytania przez dłuższy czas konsumowali wiele treści. Treści nie generowały natychmiastowych konwersji — budowały znajomość marki, która przekładała się na konwersje kilka miesięcy później.

Ocena widoczności AI śledziła miesięczne zmiany w obecności rekomendacji AI. Poprawa korelowała z konkretnymi działaniami związanymi z treścią, potwierdzając słuszność strategii optymalizacji treści przez AI.

Wskaźniki te spowodowały zmianę alokacji zasobów. Ograniczono działania, które generowały pozorne wskaźniki bez wpływu na biznes. Działania korelujące z rzeczywistymi wynikami sprzedaży otrzymały zwiększone inwestycje.

Wyniki i ciągłe udoskonalanie

Osiemnaście miesięcy konsekwentnej realizacji przyniosło wymierne rezultaty.

Liczba zapytań eksportowych wzrosła o ponad 300% w porównaniu z okresem bazowym. Co ważniejsze, poprawiła się jakość zapytań — nabywcy byli lepiej poinformowani, mieli jaśniejsze wymagania i krótsze terminy oceny.

Rozwój kanału YouTube ugruntował pozycję producenta jako dominującej obecności wideo w swojej kategorii sprzętu. Widoczność wyszukiwania dla docelowych słów kluczowych znacznie się poprawiła, a terminy, które wcześniej nie były pozycjonowane, znalazły się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania.

Częstotliwość pojawiania się AI wzrosła z zera do regularnej obecności w odpowiednich zapytaniach. Producent pojawił się w rekomendacjach dostawców ChatGPT, gdzie wcześniej był nieobecny.

Artykuły publikowane w branżowych wydawnictwach umocniły pozycję lidera opinii, generując możliwości nawiązania współpracy i wystąpień publicznych wykraczających poza bezpośredni wpływ na sprzedaż.

Strategia nadal ewoluuje. Tempo produkcji filmów wzrosło w oparciu o wykazany wpływ. Rozpoczęto testowanie nowych formatów treści — webinarów, wirtualnych prezentacji, podcastów technicznych. Monitorowanie widoczności AI zostało rozszerzone o śledzenie nowych platform i zmieniających się wzorców rekomendacji.

Wnioski dla innych producentów

Studium przypadku oferuje zasady, które mogą być wykorzystane przez brytyjskich producentów dążących do wzrostu eksportu poprzez kanały cyfrowe:

Priorytetem jest widoczność, a nie estetyka. Funkcjonalna strona internetowa z bogatą treścią osiąga lepsze wyniki niż piękna strona, której nikt nie znajduje. Inwestuj tam, gdzie zwroty są złożone.

Dostosuj format treści do zachowań kupujących. Kupujący z branży produkcyjnej wolą prezentacje od opisów. Filmy wideo dostarczają to, czego nie potrafi tekst.

Buduj tam, gdzie nie ma konkurencji. Zidentyfikuj luki w strategiach cyfrowych konkurencji i systematycznie je wypełniaj. Różnicowanie wygrywa z naśladownictwem.

Myśl poza Google. YouTube, katalogi branżowe, publikacje branżowe i systemy sztucznej inteligencji mają wpływ na decyzje kupujących. Obecność w różnych kanałach tworzy kumulatywną przewagę.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Śledź widoczność AI. Silniki rekomendacji w coraz większym stopniu pośredniczą w odkrywaniu treści. Monitorowanie i optymalizacja widoczności AI nie jest już opcjonalne.

Mierz wyniki biznesowe, a nie próżne wskaźniki. Ruch bez zapytań to tylko szum. Rankingi bez przychodów są nieistotne. Połącz działania marketingowe z rzeczywistym wpływem na sprzedaż.

Postaw na konsekwencję. Autorytet cyfrowy buduje się poprzez ciągłe działania, a nie sporadyczne kampanie. Osiemnaście miesięcy regularnych publikacji pozwoliło nam osiągnąć pozycję, której konkurenci nie są w stanie szybko powielić.

W porównaniu z innymi sektorami B2B brytyjski przemysł wytwórczy tradycyjnie inwestował zbyt mało w marketing cyfrowy. Ta niedoinwestowanie stwarza możliwości dla producentów gotowych realizować działania, które konkurenci ignorują. Okno możliwości pozostaje otwarte, ale zawęża się, ponieważ coraz więcej producentów dostrzega potencjał tego rozwiązania.

Felix Rose-Collins

Felix Rose-Collins

Ranktracker's CEO/CMO & Co-founder

Felix Rose-Collins is the Co-founder and CEO/CMO of Ranktracker. With over 15 years of SEO experience, he has single-handedly scaled the Ranktracker site to over 500,000 monthly visits, with 390,000 of these stemming from organic searches each month.

Zacznij używać Ranktrackera... Za darmo!

Dowiedz się, co powstrzymuje Twoją witrynę przed zajęciem miejsca w rankingu.

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Different views of Ranktracker app