Wprowadzenie
Alternatywne metody płatności to wszystko, po co sięgają Twoi klienci, gdy zwykła karta nie wystarcza, a pominięcie ich kosztuje Cię realną sprzedaż. Klient zapełnia koszyk i przechodzi do kasy. Nie ma tam sposobu płatności, z którego zawsze korzysta, więc odchodzi. Zapłaciłeś, aby przyciągnąć go do swojego sklepu, a potem straciłeś go przy ostatnim kliknięciu.
Cały ten przewodnik ma na celu naprawienie tej sytuacji. Najpierw wyjaśnimy, czym właściwie są te metody i jak ludzie naprawdę chcą obecnie płacić. Następnie przedstawimy prosty sposób na wybór tych odpowiednich dla Twojego sklepu. Potem omówimy, jak sprawnie je wdrożyć i zidentyfikować, które z nich faktycznie się opłacają.
Czym właściwie są alternatywne metody płatności
Najpierw krótkie wprowadzenie, ponieważ pojęcie to jest szersze, niż się wydaje. Jeśli nie jest to zwykła karta, prawdopodobnie się do tego zalicza.
Alternatywna metoda płatności to każdy sposób płacenia, który omija tradycyjne metody płatności. Liczą się portfele cyfrowe. Podobnie jak opcja „kup teraz, zapłać później”. Dodajmy do tego przelewy bankowe i kryptowaluty, które ludzie przechowują w swoich telefonach. Jeśli klient może sfinalizować zakup online bez wpisywania 16-cyfrowego numeru karty, to właśnie ta kategoria.
Przez lata karta była królem, a wszystko inne stanowiło jedynie ciekawostkę. Teraz już tak nie jest. W przypadku większości płatności mobilnych portfel jest pierwszą rzeczą, którą widzisz przy kasie, a wielu młodszych klientów bez wahania rezygnuje z płatności gotówkowych. Karta jest obecnie jedną z opcji do wyboru, a nie domyślnym rozwiązaniem, po które sięgają wszyscy.
Oferowanie popularnych alternatywnych metod płatności ma znaczenie, ponieważ sposób płatności wpływa obecnie na to, czy klient w ogóle dokona zakupu. Jeśli sklep nie oferuje preferowanej przez klienta metody płatności, wiele osób uzna to za sygnał, że sklep ten nie jest dla nich odpowiedni.
Jak różni klienci faktycznie chcą teraz płacić
Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO
Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.
W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!
Załóż darmowe kontoLub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających
Metody, które wprowadzasz, mają znaczenie tylko wtedy, gdy odpowiadają temu, jak Twoi klienci faktycznie chcą płacić. A ludzie dzielą się na kilka dość wyraźnych grup.
1. Użytkownik portfela mobilnego
Tacy klienci robią zakupy na telefonie i od lat nie wpisują numeru karty. Chcą po prostu przyłożyć telefon i gotowe, kropka. Weźmy na przykład Apple Pay. Karta jest już zapisana w telefonie, więc realizacja transakcji to tylko spojrzenie w Face ID i jedno dotknięcie. Żadnych formularzy, nic, z czym trzeba się męczyć. Ten sam nawyk przenosi się na płatności zbliżeniowe, gdy robią zakupy osobiście.
A ponieważ prawie wszyscy ci ludzie korzystają z telefonów, to jedno dotknięcie często decyduje o tym, czy dojdzie do sprzedaży, czy koszyk zostanie porzucony. Portfele cyfrowe obsługują już 40% wydatków w amerykańskim e-commerce. Sklepom internetowym trudno jest zignorować taki poziom wykorzystania portfeli cyfrowych. Ta grupa to główna atrakcja, a nie tylko dodatek.
2. Oszczędny klient korzystający z BNPL
Ten klient jest w stanie pokryć koszt, ale woli rozłożyć go na raty. Przychodzi do kasy, szukając już opcji Klarna, zwłaszcza w przypadku zakupów wykraczających poza drobne, impulsywne zakupy.
Klarna dzieli całkowitą kwotę na cztery nieoprocentowane raty i zatwierdza je natychmiast. Dzięki temu kurtka za 200 dolarów staje się czterema łatwymi płatnościami po 50 dolarów zamiast jednym bolesnym wydatkiem, co poprawia zarówno współczynnik konwersji, jak i średnią wartość zamówienia. Jeśli nie zaoferujesz tej opcji w sklepie z droższymi produktami, potencjalni klienci pójdą kupić u kogoś, kto ją ma.
3. Posiadacz kryptowalut
Ten klient przechowuje prawdziwe pieniądze w kryptowalutach i chce je wydawać jak gotówkę, bez konieczności wcześniejszej sprzedaży. Jest to mniejsza grupa niż użytkownicy portfeli cyfrowych, ale szybko się powiększa i dokonuje zakupów z prawdziwym zamiarem. Dawny problem był prosty: kryptowaluty pozostawały w aplikacji, podczas gdy kasy akceptowały wyłącznie karty. Dlatego natychmiastowe przelewy pieniężne stały się bardziej atrakcyjne dla użytkowników kryptowalut.
Oobit to jeden ze sposobów na rozwiązanie tego problemu. Zapewnia on klientowi kartę, która działa wszędzie tam, gdzie akceptowana jest Visa, a dodatkowo obsługuje Apple Pay i Google Pay. Dzięki temu mogą oni płacić za pomocą Solany bezpośrednio przy kasie. A konwersja następuje w momencie, gdy dotkną ekranu, aby zapłacić.
Dla klientów najważniejsze jest to, czego nie muszą robić: nie muszą najpierw wymieniać kryptowaluty na gotówkę ani przechodzić przez skomplikowany proces wypłaty. Dla Ciebie jest to równie proste. Klienci płacą za pomocą standardowych kanałów płatności Visa. Jeśli akceptujesz karty kredytowe i debetowe, to już je obsługujesz.
4. Klient z konkretnego regionu
Sprzedawaj za granicą, a zaufana metoda płatności zmienia się w każdym kraju. Klient w Holandii oczekuje iDEAL i nie jest to opcjonalny dodatek. iDEAL przekierowuje go do jego własnego banku w celu zatwierdzenia płatności online.
Pieniądze są przelewane bezpośrednio z konta bankowego klienta, bez konieczności podawania danych karty. System ten obsługuje większość holenderskich kas internetowych.
Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO
Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.
W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!
Załóż darmowe kontoLub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających
Jeśli holenderskiemu klientowi zaprezentujesz proces płatności bez tej opcji, wyda mu się on nieco obcy, jak sklep, który nie do końca pasuje do tego miejsca. Za każdym razem, gdy wkraczasz na rynek nowego kraju, lokalna metoda płatności spełniająca oczekiwania klientów przyniesie Ci większe korzyści niż kolejne globalne logo karty.
| Typ kupującego | Preferowana metoda płatności | Czego oczekują przy finalizacji transakcji |
| Użytkownik portfela mobilnego | Apple Pay / Google Pay | Jedno dotknięcie, bez konieczności wpisywania danych |
| Klient dbający o budżet | Klarna / Afterpay | Całkowita kwota podzielona na raty |
| Posiadacz kryptowalut | Oobit / karta kryptowalutowa | Aby wydawać kryptowaluty bez ich sprzedaży |
| Klient z określonego regionu | iDEAL / Pix | Domyślna metoda płatności w danym kraju |
Jak wybrać odpowiednie alternatywne metody płatności dla swojego sklepu
Teraz strona klienta jest jasna; prawdziwą pracą jest akceptowanie alternatywnych metod płatności, które pasują do Twojego sklepu, zamiast dodawania każdego napotkanego logo. Te 9 punktów sprawdzi, czy Twoja decyzja jest trafna i zapewni Ci strategię płatności opartą na rzeczywistych preferencjach klientów.
1. Zacznij od tego, gdzie faktycznie znajdują się Twoi klienci
Lokalizacja Twoich klientów decyduje o tym, które metody w ogóle mają znaczenie, zanim przyjrzysz się czemukolwiek innemu. Metoda, która jest bardzo popularna w jednym kraju, w innym jest praktycznie nieznana. A preferencje płatnicze Twoich klientów podążają za tymi samymi regionalnymi zwyczajami. Twoim prawdziwym punktem wyjścia jest więc mapa pokazująca, kto faktycznie dokonuje zakupów.
Problem polega na tym, że ta mapa rzadko pokrywa się z tą, którą masz w głowie. Możesz być przekonany, że reprezentujesz markę europejską, podczas gdy większość zamówień pochodzi z Brazylii. Sprawdzenie widoczności w poszczególnych krajach rozwiązuje ten problem i właśnie to pokazuje narzędzie takie jak Rankracker.
- Wyciągnij dane dotyczące zamówień z ostatnich 90 dni i uszereguj je według kraju wysyłki.
- Wymień trzy najpopularniejsze kraje i zanotuj dominującą metodę wysyłki w każdym z nich.
- Sprawdź widoczność w wynikach wyszukiwania dla poszczególnych krajów, zanim zdecydujesz się na jakąkolwiek metodę regionalną.
- Zrezygnuj z każdego rynku, który wydaje się duży, ale rzadko przekłada się na rzeczywiste zamówienia.
2. Dostosuj metodę do średniej wartości zamówienia
Typowa wielkość koszyka sama w sobie decyduje o tym, które metody się sprawdzają, a które nie. W sklepie sprzedającym drobiazgi za 15 dolarów opcja BNPL nie ma sensu. Nikt nie dzieli zakupu kawy na cztery raty.
Zwiększ tę średnią do 150 dolarów, a ta sama opcja zacznie zwiększać liczbę zamówień. Rynek BNPL wynosi obecnie 560 miliardów dolarów, a prawie całość skupia się na droższych koszykach, gdzie płatność w ratach decyduje o tym, czy klient dokona zakupu, czy nie.
- **Oblicz rzeczywistą średnią wartość zamówienia** na podstawie ostatniego pełnego kwartału sprzedaży.
- Zaznacz wszystkie metody z opłatami stałymi, które najbardziej obciążają mniejsze transakcje internetowe.
- Dopasuj opcje płatności ratalnej do produktów, których cena przekracza komfortowy limit płatności jednorazowej.
- Sprawdź, czy pakiet o wyższej wartości osiąga lepsze wyniki po wprowadzeniu możliwości płatności w ratach.
3. Porównaj rzeczywisty koszt transakcji
Stawka podana na plakacie nigdy nie jest tym, co faktycznie płacisz, a oni o tym wiedzą. Ta kusząco niska liczba może kryć w sobie stałą opłatę od każdej sprzedaży lub marżę walutową, a do tego ukrytą opłatę miesięczną.
Dwie metody o tej samej stawce nominalnej mogą generować diametralnie różne koszty, gdy przetworzą one Twoje rzeczywiste zamówienia. Liczy się całkowity koszt w ciągu typowego miesiąca, a nie ta ładna liczba z broszury.
- **Przelicz koszty każdego dostawcy **na jedną łączną stawkę przy uwzględnieniu rzeczywistego wolumenu transakcji.
- Włącz każdą stałą opłatę i marżę walutową do tej jednej łącznej kwoty.
- Poproś każdego dostawcę o podanie stawki „all-in” przy Twojej miesięcznej liczbie transakcji.
- Sprawdź ponownie obliczenia za każdym razem, gdy Twoja wielkość transakcji przekroczy kolejny próg cenowy dostawcy.
4. Sprawdź, jak szybko pieniądze trafiają na Twoje konto
Różne metody zapewniają wypłatę środków w bardzo różnym czasie, a ten czas ma bezpośredni wpływ na Twój przepływ gotówki. W przypadku kart rozliczenie może nastąpić w ciągu kilku dni, podczas gdy niektóre metody przelewu bankowego wymagają oczekiwania przez tydzień. Kilka nowszych metod zatrzymuje Twoje pieniądze jeszcze dłużej jako zabezpieczenie przed oszustwami.
Jeśli dysponujesz ograniczonym kapitałem obrotowym, metoda, w której pieniądze są przekazywane dopiero po tygodniu, może być niekorzystna, nawet jeśli opłata za nią wydaje się niższa. Powolne rozliczanie to rzeczywisty koszt, który po prostu nigdy nie pojawia się w cenniku.
- Poproś każdego dostawcę o podanie dokładnej liczby dni do rozliczenia środków.
- Porównaj harmonogram wypłat dla każdej metody z terminami płatności dla stałych dostawców i terminami wypłat wynagrodzeń.
- Wybieraj szybsze rozliczenia, gdy masz ograniczony kapitał obrotowy lub rezerwy gotówkowe.
- Zwróć uwagę na rezerwy odroczone, które wstrzymują część każdej wypłaty.
5. Oceń ryzyko oszustw i obciążeń zwrotnych
Każda popularna metoda płatności wiąże się z własnym rodzajem ryzyka. Płatność kartą może powrócić jako obciążenie zwrotne miesiące później, zazwyczaj z doliczoną opłatą, a produkt został już wysłany.
Przelewy bankowe i większość portfeli elektronicznych są znacznie trudniejsze do cofnięcia, a niektóre opcje kart przedpłaconych praktycznie eliminują obciążenia zwrotne. Niezależnie od tego, co wybierzesz, decydujesz również o tym, jaka część tego ryzyka spoczywa na tobie, a nie na kliencie.
- Pogrupuj metody z wąskiej listy według tego, jak łatwo można cofnąć płatność.
- Porównaj opłaty za obciążenia zwrotne i wska źniki sporów z obrotami generowanymi przez każdą z metod.
- W przypadku linii produktów o wysokiej wartości lub narażonych na oszustwawybieraj metody o niskim wskaźniku cofania płatności.
- Sprawdź, kto pokrywa stratę w przypadku sporu dotyczącego płatności dokonanej za pomocą konkretnej metody.
6. Dostosuj to do sposobu, w jaki kupują Twoi klienci
Sposób, w jaki różne segmenty klientów dokonują u Ciebie zakupów, powinien mieć na to równie duży wpływ, jak to, co kupują. Jednorazowy zakup oraz miesięczna subskrypcja lub opłacanie rachunków wymagają zupełnie innych rozwiązań przy finalizacji transakcji.
Subskrypcje najlepiej sprawdzają się w przypadku metod, które automatycznie pobierają opłatę bez comiesięcznego pytania o zgodę, takich jak polecenie zapłaty lub zapisane dane w portfelu elektronicznym. Sklep oparty na przemyślanych, pojedynczych zakupach wymaga czegoś zupełnie przeciwnego – w tym przypadku na pierwszym planie pojawia się szybka kasowa dla gości.
- Już dziśpodziel swoje przychody na sprzedaż jednorazową oraz rozliczenia cykliczne lub abonamentowe.
- **W przypadku subskrypcji należy priorytetowo traktować metody, które umożliwiają automatyczne obciążenie konta **bez konieczności ponownej autoryzacji w każdym cyklu.
- W przypadku klientów dokonujących jednorazowych zakupów należy preferować szybką realizację transakcji jako gość zamiast procesów opartych na koncie.
- **Unikaj metod, które zmuszają powracających klientów **do ponownego wprowadzania danych przy każdej transakcji.
7. Policz, ile dodatkowych kroków wprowadza proces przy kasie
Wiele alternatywnych metod płatności pozwala kupującemu przejść bezpośrednio do finalizacji, podczas gdy inne przenoszą go na osobny ekran, a następnie z powrotem. Każdy z tych objazdów stanowi okazję dla klienta do zmiany zdania i zamknięcia karty. Im więcej utrudnień dodasz, tym mniej kupujących sfinalizuje transakcję.
Metoda, która przekierowuje klienta do zewnętrznego logowania, a następnie czeka na potwierdzenie, powoduje opóźnienie, które negatywnie wpłynie na współczynnik konwersji. Ponieważ każdy dodatkowy krok między koszykiem a potwierdzeniem zmniejsza liczbę osób, które kończą transakcję, opcja płatności z najmniejszą liczbą przełączeń zazwyczaj okazuje się najlepsza.
- Policz dokładną liczbę kliknięć, które każdy proces płatności dodaje po przejściu z koszyka.
- Korzystaj z preferowanych metod, które kończą się w ramach Twojej własnej kasy bez żadnego przekierowania na stronę zewnętrzną.
- Przetestuj każdą opcję na telefonie, mierząc czas od momentu dodania do koszyka do potwierdzenia.
- Zrezygnuj z każdej metody, która przekierowuje kupujących poza witrynę w nadziei, że do niej wrócą.
8. Upewnij się, że metoda ta pasuje do platformy Twojego sklepu
Metoda jest tak dobra, jak Twoja zdolność do jej faktycznego wdrożenia. Twoja platforma musi umożliwiać przyjmowanie płatności za pomocą tej metody bez generowania dodatkowej pracy w innych obszarach. Na Shopify lub WooCommerce większość popularnych metod wymaga jedynie szybkiej instalacji aplikacji, aby można było z nich korzystać. To, jak płynnie to przebiega, zależy od konfiguracji technicznej Twojego sklepu.
Spróbuj zintegrować alternatywne metody płatności z rozwiązaniem niestandardowym lub typu „headless” – ta sama metoda może wiązać się z realnym nakładem czasu programistów i kosztami utrzymania. Te prace integracyjne stanowią rzeczywisty koszt, a zespoły, które dokładnie przemyślą rozwój API niezbędnego do połączenia systemów płatniczych, unikną przykrych niespodzianek w przyszłości.
- Upewnij się, że każda metoda posiada aktualną wtyczkę dla konkretnej wersji Twojej platformy.
- Poproś programistę o oszacowanie czasu potrzebnego na wdrożenie rozwiązań, które nie są natywnie obsługiwane.
- Sprawdź, czy integracja obsługuje zwroty i raportowanie, a nie tylko przyjmowanie płatności.
- **Uwzględnij bieżącą konserwację **w rzeczywistych kosztach, a nie tylko jednorazową konfigurację.
9. Sprawdź niezawodność wypłat i zgodność z przepisami
Metoda, która pięknie przyjmuje pieniądze, jest bezużyteczna, jeśli wywalczenie własnej gotówki to prawdziwa walka. Nowi dostawcy mogą zamrozić wypłaty w ramach rutynowej weryfikacji, a wielu z nich utrzymuje rezerwy, które blokują Twoje pieniądze na tygodnie.
Zasady również mają znaczenie, zwłaszcza w przypadku kryptowalut lub przelewów transgranicznych. To, co jest dozwolone, różni się w zależności od kraju. To właśnie ta żmudna praca przygotowawcza odróżnia metodę, której można powierzyć rzeczywiste przychody, od tej, która zamienia się w comiesięczny ból głowy.
- Przeczytaj najnowsze recenzje sprzedawców, które skupiają się na opóźnieniach w wypłatach i zablokowanych kontach.
- Upewnij się, że dostawca posiada licencję na prowadzenie działalności we wszystkich krajach, w których prowadzisz sprzedaż.
- Sprawdź limity wypłat i warunki rezerw, zanim zaczniesz kierować przez nią rzeczywiste przychody.
- Zadbaj o aktywną metodę rezerwową, aby zablokowanie jednego konta nie wstrzymało całej sprzedaży.
Jak wdrożyć nową metodę płatności bez utraty sprzedaży
Dobry wybór to tylko połowa sukcesu. Pośpieszne wdrożenie może zniweczyć potencjał dobrej metody lub negatywnie wpłynąć na dotychczasową sprzedaż, dlatego wdrożenie wymaga osobnego planu. Powinno ono również chronić dotychczasowe doświadczenia klientów, a nie tylko dodawać kolejny przycisk.
1. Dodawaj po jednej metodzie na raz
Oprzyj się pokusie dodania wielu metod płatności w ciągu jednego tygodnia. Jeśli wprowadzisz je wszystkie naraz, obserwując zmiany w wynikach, nie będziesz miał pojęcia, która z nich przyniosła korzyści, a która spowodowała problemy.
Włącz jedną metodę i daj jej kilka tygodni na przetestowanie w rzeczywistym ruchu, zanim uruchomisz kolejną. Stopniowe wdrażanie zapewnia wyraźne porównanie „przed” i „po”, z którego faktycznie możesz wyciągnąć wnioski.
2. Umieść ją tam, gdzie klienci na pewno ją zauważą
Metoda, której nikt nie zauważa, równie dobrze mogłaby nie istnieć. Jeśli schowasz nową, atrakcyjną opcję płatności trzy kliknięcia w głąb strony, osoby, które jej szukały, nigdy jej nie znajdą – w rezultacie wygląda to na porażkę, podczas gdy w rzeczywistości była to po prostu ukryta opcja.
Umieść ją od razu na stronie produktu i na samej górze podczas finalizacji zamówienia, kiedy klienci wciąż podejmują decyzję o zakupie. Warto się o to postarać. Około 9% kupujących rezygnuje z zakupu tylko dlatego, że podczas finalizacji zamówienia nie ma wystarczającej liczby opcji płatności.
3. Poinformuj o tym obecnych klientów
Twoi obecni klienci są najszybszym dowodem na to, że nowa metoda działa, a większość sklepów po prostu zapomina im o tym powiedzieć. Ktoś, kto w zeszłym miesiącu porzucił koszyk, ponieważ brakowało mu preferowanej opcji, chętnie wróci, gdy tylko dowie się, że ta opcja jest już dostępna.
Wystarczy krótki e-mail i baner przy kasie. Nie sprzedajesz tu nieznajomym. Otwierasz ponownie drzwi dla osób, które już chciały dokonać zakupu.
4. Obserwuj pierwsze tygodnie pod kątem błędów
Nowe integracje płatności psują się w drobny i dziwnie specyficzny sposób, a pierwsze kilka tygodni to czas, kiedy ujawniają się te problemy. Portfel, który przestaje działać na jednym modelu telefonu, lub przekierowanie, które kręci się w kółko, nigdy nie pojawiają się w wersji demonstracyjnej.
Uważnie obserwuj logi nieudanych transakcji i zgłoszenia do pomocy technicznej zaraz po uruchomieniu, a nie dopiero w raporcie za następny miesiąc. Wykryj uszkodzony proces w pierwszym tygodniu, a zaoszczędzisz sobie powolnej utraty sprzedaży, którą spowodowałby on przez cały kwartał.
5. Poinformuj zespół obsługi klienta i realizacji zamówień
Zespół odpowiadający na e-maile zetknie się z tą metodą przed tobą. Ktoś zapyta, dlaczego płatność ma status „oczekująca” lub jak działa zwrot pieniędzy w przypadku płatności innej niż kartą. Zdezorientowane spojrzenie podważa właśnie to zaufanie, które ta metoda miała budować.
Przed uruchomieniem metody wyjaśnij zespołowi, jak przebiega rozliczanie i jak działają zwroty kosztów. Obsługa klienta, która odpowiada bez wahania, sprawia, że nowa, nieznana opcja staje się rozwiązaniem, z którego ludzie korzystają bez obaw.
Jak sprawdzić, czy oferowanie alternatywnych metod płatności faktycznie się opłaca
Uruchomienie nie oznacza, że wszystko działa. Daj temu kilka tygodni, a liczby pokażą, które metody zasługują na swoje miejsce w kasie, a które tylko zajmują miejsce. To bardziej przydatne niż zwykłe kopiowanie najpopularniejszych alternatywnych metod płatności oferowanych przez inne sklepy.
1. Śledź współczynnik konwersji i porzuconych koszyków w podziale na metody
Najbardziej wymownym wskaźnikiem jest liczba zakończonych transakcji, w podziale na metody płatności. Jeśli jedna opcja ma mnóstwo rozpoczętych transakcji, ale prawie żadnych zakończonych, to coś w niej odstrasza ludzi tuż przed końcem.
Porównaj wskaźnik zakończenia transakcji dla każdej metody z poziomem odniesienia dla płatności kartą. Wszystko, co plasuje się znacznie poniżej tego poziomu, wymaga dokładniejszej analizy, a nie stałego miejsca w Twoim procesie płatności.
2. Porównaj rzeczywiste wykorzystanie z kosztami obsługi
Sama popularność nie wystarczy, by uzasadnić stosowanie danej metody. Portfel, z którego korzysta zaledwie 2% kupujących, może wiązać się z miesięczną opłatą i kosztami utrzymania, które przewyższają przychody.
Porównaj rzeczywisty wolumen każdej metody z jej rzeczywistymi kosztami eksploatacji, a zbędny balast szybko się ujawni. Metoda uzasadnia swoje istnienie poprzez generowanie nowych sprzedaży lub wyraźny wzrost wskaźnika realizacji transakcji, a nie poprzez sam fakt istnienia.
Ta analiza staje się szczególnie bezlitosna w branży gastronomicznej, gdzie marża na pojedynczym produkcie jest już i tak minimalna. Opłata w wysokości 2% lub 3% wydaje się niewielka, dopóki nie zestawisz jej z daniem, na którym zarabiasz zaledwie kilka centów.
W tej branży metoda płatności nie jest kosztem drugorzędnym. Może ona decydować o tym, czy danie przynosi zysk, czy stratę przy każdym pojedynczym zamówieniu.
Problem polega na tym, że nie da się oszacować opłaty, której nie widać wyraźnie. Większość firm gastronomicznych poważnie nie docenia tego, ile faktycznie kosztuje ich gotowe danie, ponieważ ceny składników ulegają zmianom, a porcje się różnią. Oceniając metodę płatności na podstawie marży, którą znasz tylko w połowie, polegasz na domysłach.
Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO
Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.
W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!
Załóż darmowe kontoLub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających
Dlatego najpierw trzeba to naprawić, a dopiero potem zajmować się kalkulacjami płatności. Narzędzia takie jak te szablony przepisów z kalkulacją kosztów uwzględniają rzeczywistą cenę każdego składnika i porcji bezpośrednio w samym przepisie. Mając tę rzeczywistą liczbę, opłata przestaje być abstrakcyjna. Można dokładnie zobaczyć, jaką część marży na każdą pozycję pochłania dana metoda płatności.
Taka dyscyplina opłaca się wszędzie tam, gdzie marża na sprzedaży jest niewielka, a wolumen wysoki. Najbardziej wyraźnie widać to w branży gastronomicznej, choć to samo dotyczy każdego sklepu z tanimi produktami i dużą częstotliwością zakupów, gdzie kilka punktów procentowych stanowi cały zysk.
3. Zdecyduj, które metody pozostawić, a które wyeliminować
Gdy już masz dane, wykorzystaj je, zamiast pozwalać, by wszystkie opcje po prostu tam wisiały. Metoda generująca realny wolumen zasługuje na większą widoczność – wyżej na stronie i wzmiankę w materiałach marketingowych.
Metoda, z której prawie nikt nie korzysta, a której utrzymanie nadal generuje koszty, może zostać wyeliminowana bez zbędnych ceregieli. Przeglądaj cały zestaw metod dwa razy w roku, a Twoja kasa będzie dostosowana do tego, jak klienci płacą obecnie, a nie jak płacili dwa lata temu.
Wniosek
Najlepsze alternatywne metody płatności to nie te, których możesz dodać najwięcej. To najmniejszy zestaw, który obejmuje sposoby, w jakie Twoi klienci faktycznie chcą płacić. Zacznij od prawdziwych kupujących i działaj wstecz – zazwyczaj wystarczą trzy lub cztery metody, by wykonać prawie całą pracę. Dodawaj kolejne tylko wtedy, gdy dane o to proszą.
Prawie każda z powyższych kwestii zaczyna się od dwóch rzeczy: gdzie są Twoi klienci i czy potrafią Cię znaleźć. To właśnie jest zadaniem RankTracker. Śledzimy Twoje pozycje w rankingach w ponad 50 krajach i wyszukujemy słowa kluczowe wpisywane przez prawdziwych kupujących, a nasz audyt wskazuje, co hamuje rozwój Twojego sklepu. Zobacz, jak to działa.

