• Technologia

Rozszerzenia do przeglądarki Chrome, które naprawdę blokują reklamy: czego nauczyłem się po roku testów

  • Felix Rose-Collins
  • 3 min read

Wprowadzenie

Spędziłem więcej czasu, niż chciałbym przyznać, zagłębiając się w świat rozszerzeń przeglądarki. Nie dlatego, że jestem programistą lub pracuję w branży technologicznej – jestem kierownikiem projektów, który spędza dużo czasu w przeglądarce Chrome i miałem już dość stanu reklamy internetowej mniej więcej po trzecim filmie odtwarzanym automatycznie, który przypadkowo uruchomiłem w ciągu jednego popołudnia.

Problem z znalezieniem solidnego, darmowego blokera reklam dla przeglądarki Chrome polega na tym, że ta kategoria jest pełna opcji, które wyglądają identycznie, dopóki się ich faktycznie nie użyje. Większość artykułów recenzujących rozszerzenia wymienia te same pięć nazw, przyznaje im wszystkim cztery gwiazdki i nie informuje, jak którekolwiek z nich faktycznie zachowuje się na stronach, które odwiedzasz na co dzień.

To, co w końcu zadziałało w moim przypadku, to przejście na Stands – a powód, dla którego przy nim pozostałem, ma mniej wspólnego z samym blokowaniem reklam, a więcej z tym, czego nie robi. W przeciwieństwie do większości rozszerzeń z tej kategorii, naprawdę dobry darmowy bloker reklam nie powinien zarabiać na tobie w tle, podczas gdy blokuje reklamy na twoim ekranie. Stands nie rejestruje zachowań podczas przeglądania ani nie sprzedaje danych reklamodawcom. Zanim zacząłem zwracać na to uwagę, zajęło mi to więcej czasu, niż powinno.

Oto, czego nauczył mnie rok faktycznego korzystania z tego narzędzia.

Pułapka „akceptowalnych reklam”

Większość ludzi zakłada, że blokada reklam blokuje… cóż, reklamy. Nie zawsze tak jest.

Jak działa program „Acceptable Ads” w AdBlock Plus

AdBlock Plus, gigant branży, ma domyślnie włączoną funkcję o nazwie „Acceptable Ads”. Zasadniczo duzi reklamodawcy mogą zapłacić, aby ich reklamy znalazły się na białej liście. Nie są one blokowane, ponieważ są „dobre” – są przepuszczane, ponieważ ktoś zapłacił za to wyłączenie.

Przez prawie osiem miesięcy nie zdawałem sobie sprawy, że uczestniczę w tym programie na zasadzie „opt-in”.

Czym wyróżnia się Stands

Stands nie bierze udziału w tej grze. Nie ma tu sponsorowanego przepuszczania reklam ani płatnej białej listy. To, co blokuje, blokuje konsekwentnie: od niemożliwych do pominięcia reklam w środku filmów na YouTube po te irytujące wyskakujące okienka, które pojawiają się ponownie w chwili, gdy je zamkniesz.

Dlaczego większość programów blokujących nie działa na Twitchu i YouTube

Jeśli zauważyłeś, że Twoje obecne rozszerzenie ostatnio zawodzi, ma to przyczynę techniczną.

Techniczna przyczyna awarii rozszerzeń

YouTube wzmocnił swoje skrypty wykrywające, szukając konkretnych sygnatur rozszerzeń. Twitch poszedł jeszcze dalej, wprowadzając wstawianie reklam po stronie serwera (SSAI). W ten sposób reklama jest wplatana bezpośrednio w strumień wideo, zanim jeszcze dotrze on do przeglądarki. Dla zwykłego rozszerzenia strumień i reklama wyglądają jak jeden identyczny plik.

Właśnie dlatego te „poprawki z Reddita” i niestandardowe skrypty użytkownika działają tylko przez tydzień.

Czynnik Manifest V3

Utrzymanie blokady przeciwko SSAI wymaga ciągłych aktualizacji na innej warstwie architektury (zwłaszcza w związku z przejściem na Manifest V3). Większość recenzji pomija tę część, ale to właśnie ona stanowi różnicę między czystym strumieniem a „fioletowym ekranem śmierci”.

Co faktycznie ma znaczenie w 2026 roku

Po przetestowaniu kilku rozszerzeń w ciągu dwunastu miesięcy okazało się, że najważniejsze były rzeczy, o których nie sądziłem, że będą miały dla mnie znaczenie.

Częstotliwość aktualizacji

Częstotliwość aktualizacji była najważniejszym czynnikiem. Rozszerzenie, które sześć miesięcy temu blokowało wszystko, ale od tamtej pory nie było aktualizowane, prawdopodobnie teraz przepuszcza niektóre elementy. Technologia reklamowa nieustannie się zmienia, a narzędzia, które ją blokują, muszą nadążać za tymi zmianami.

Wykorzystanie zasobów

Drugim czynnikiem było zużycie zasobów. Niektóre rozszerzenia — zwłaszcza te korzystające z dużych, złożonych list filtrów — znacznie zwiększają obciążenie pamięci przeglądarki Chrome. Na starszym laptopie jest to zauważalne. Na nowszym komputerze problem ten jest mniejszy, ale warto to sprawdzić.

Polityka prywatności

Polityka prywatności zajęła trzecie miejsce. Jest to kwestia, którą większość osób całkowicie pomija, ponieważ czytanie polityk prywatności jest naprawdę żmudne. Jednak w przypadku produktu, który znajduje się pomiędzy przeglądarką a Internetem i widzi każdą odwiedzaną stronę, ma znaczenie, dokąd trafiają te dane.

Po kilku miesiącach: co się zmieniło

Różnica w szybkości była natychmiastowa. Strony, które odwiedzałem codziennie, ładowały się zauważalnie szybciej – nie dlatego, że zmieniła się sama przeglądarka Chrome, ale dlatego, że znaczna część tych stron w ogóle się nie ładowała. Typowa strona informacyjna z rozbudowaną technologią reklamową może wysłać dziesiątki żądań do stron trzecich, zanim przeczytasz choćby jeden akapit. Blokowanie tych żądań oznacza mniej przesyłanych danych i szybsze renderowanie.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Bardziej zaskakująca była zmiana w sferze poznawczej.

Tak bardzo przyzwyczaiłem się do wizualnego zgiełku współczesnych reklam internetowych, że nie zauważałem, ile energii poświęcałem na omijanie ich. Zamykanie okienek modalnych, omijanie automatycznie rozwijających się banerów, czekanie, aż treść ustawi się na swoim miejscu po zakończeniu ładowania reklamy. Kiedy to się skończyło, bardziej zauważyłem ich brak niż kiedykolwiek wcześniej ich obecność.

Kto powinien się tym zająć

Jeśli używasz Chrome jako głównej przeglądarki, spędzasz sporo czasu na YouTube lub stronach z wiadomościami i nie korzystasz jeszcze z żadnego narzędzia tego typu, odpowiedź jest prosta: zainstaluj coś. Różnica między przeglądaniem stron z blokadą reklam a bez niej jest na tyle znacząca, że zaliczyłbym to do tej samej kategorii co korzystanie z menedżera haseł – kiedy już to zrobisz, nie będziesz w stanie zrozumieć, dlaczego tak długo zwlekałeś.

Jeśli już korzystasz z jakiegoś narzędzia i działa ono poprawnie, głównym powodem, dla którego warto rozważyć zmianę, jest troska o kwestię gromadzenia danych lub fakt, że Twoje obecne rozszerzenie zaczęło regularnie przepuszczać reklamy.

Minął już rok, a ja wciąż nie myślałem o aktualizowaniu list filtrów ani ponownej instalacji czegokolwiek.

To jest prawdziwy punkt odniesienia.

Felix Rose-Collins

Felix Rose-Collins

Ranktracker's CEO/CMO & Co-founder

Felix Rose-Collins is the Co-founder and CEO/CMO of Ranktracker. With over 15 years of SEO experience, he has single-handedly scaled the Ranktracker site to over 500,000 monthly visits, with 390,000 of these stemming from organic searches each month.

Zacznij używać Ranktrackera... Za darmo!

Dowiedz się, co powstrzymuje Twoją witrynę przed zajęciem miejsca w rankingu.

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Different views of Ranktracker app