• Budowanie linków

Ceny postów sponsorowanych w 2026 r.: dane wydawców

  • Boris Dzhingarov
  • 7 min read

Wprowadzenie

Większość wskazówek dotyczących ustalania cen w budowaniu linków pochodzi z jednego z dwóch źródeł.

Albo platforma handlowa opisuje własną ofertę, co naturalnie odzwierciedla to, co stara się sprzedać, albo w ankiecie pyta się specjalistów SEO, ile byliby skłonni zapłacić, co pozwala ocenić budżety, a nie rzeczywiste ceny wydawców.

Żadne z tych źródeł nie informuje, jaką ofertę przedstawi wydawca, gdy skontaktujesz się z nim bezpośrednio.

Prowadzę firmę ESBO Ltd, zajmującą się budowaniem linków i PR-em cyfrowym, a baza danych wydawców, którą prowadzimy od 2015 roku, jest jednym z naszych największych zasobów.

We wrześniu wyeksportowaliśmy wszystkie witryny z bazy danych o wskaźniku Domain Rating powyżej 30 i co najmniej 2 000 miesięcznych odwiedzin z bezpłatnych wyników wyszukiwania. Pełne wyniki opublikowaliśmy w raporcie „State of Link Building and Brand Mentions 2026”.

Ostateczny zbiór danych zawierał 16 625 wydawców w 53 językach i 33 kategoriach, w tym cenę , jaką każdy wydawca podał nam za pojedynczy artykuł sponsorowany.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Wszystkie poniższe dane liczbowe opierają się na medianie, a nie na średniej arytmetycznej, ponieważ stosunkowo niewielka liczba dużych publikacji krajowych podających opłaty rzędu pięciu cyfr może znacznie zniekształcić średnią.

Kształt rynku postów sponsorowanych

Mediana opłat w naszym zbiorze danych wynosi 570 dolarów za artykuł sponsorowany.

Środkowe 50% wydawców pobiera opłaty w przedziale od 250 do 1 290 dolarów.

Średnia arytmetyczna jest znacznie wyższa i wynosi 1 233 USD, co pokazuje, jak długi jest przedział cenowy w górnej części rynku.

Ogólnie rzecz biorąc:

  • Jeden na dziesięciu wydawców pobiera opłatę poniżej 100 dolarów.
  • Jeden na dziewięciu pobiera opłatę w wysokości 2 500 dolarów lub więcej.

Na cenę wpływa przede wszystkim autorytet.

Ocena domeny Mediana ceny Witryny Określ etykietę sponsorowaną Tylko nofollow
30–39 355 USD 3 880 15% 2
40–49 465 3 586 19% 4
50–59 510 3 637 24% 7
60–69 830 2 209 34% 15%
70–79 1 230 2 437 45% 23%
80+ 1 840 876 57% 39%

Oznacza to 5,2-krotną różnicę między najniższym a najwyższym przedziałem autorytetu.

Ruch na stronie wykazuje podobną krzywą.

Witryny, które odnotowują od 2 000 do 5 000 organicznych odwiedzin miesięcznie, podają medianę ceny na poziomie 390 dolarów. Na drugim końcu rynku 425 wydawców z naszej próby, odnotowujących ponad milion odwiedzin miesięcznie, podaje medianę na poziomie 2 030 dolarów.

Najdroższe miejsca reklamowe często nie przekazują żadnej wartości linkowej

Dwie prawe kolumny w tabeli dostarczyły jednego z najciekawszych wniosków wynikających z danych.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Ogólnie rzecz biorąc, 10,3% wydawców wyraźnie stwierdza, że sprzedaje wyłącznie linki z atrybutem „nofollow”.

Przy wskaźniku DR wynoszącym 80 i więcej odsetek ten wzrasta do 39%. Wśród witryn odnotowujących ponad milion odwiedzin miesięcznie odsetek ten wynosi 36%.

Jeszcze bardziej interesujące są stawki pobierane przez tych wydawców.

Wydawcy oferujący wyłącznie linki z atrybutem „nofollow” podają medianę ceny na poziomie 1 840 USD, w porównaniu z 510 USD wśród pozostałych wydawców.

To 3,6 razy więcej niż cena linku wyraźnie oznaczonego jako nieprzekazujący tradycyjnej wartości linków.

Powód jest prosty: duzi wydawcy nie sprzedają przede wszystkim wartości linków.

Sprzedają dostęp do odbiorców, ekspozycję marki oraz powiązanie z ich publikacją. Ich cennik coraz bardziej przypomina reklamy displayowe, sponsoring i tradycyjny zakup mediów, a nie konwencjonalne budowanie linków.

Nabywcy, którzy automatycznie filtrują listy potencjalnych partnerów pod kątem opcji „tylko dofollow”, mogą w związku z tym wykluczać niektórych z najsilniejszych wydawców na rynku.

Ujawnienie informacji jest wyceniane jako premia, a nie kara

Około 27% wydawców w zbiorze danych wyraźnie stwierdza w swoich warunkach, że artykuł sponsorowany będzie opatrzony etykietą lub informacją o ujawnieniu.

Powinno to być prawdopodobnie traktowane jako minimum, ponieważ około jedna trzecia naszych rekordów wydawców nie zawiera żadnych adnotacji dotyczących ujawnienia.

Związek z autorytetem jest szczególnie wyraźny.

Tylko 15% wydawców z przedziału DR 30–39 wyraźnie stwierdza, że stosuje oznaczenie „sponsorowane”.

W przypadku wskaźnika DR wynoszącego 80 i więcej odsetek ten wzrasta do 57%.

Wydawcy, którzy ujawniają treści sponsorowane , pobierają opłatę w wysokości 1 300 USD (mediana).

Wydawcy, którzy nie deklarują wyraźnie wymogu ujawnienia, pobierają opłatę o medianie wynoszącej zaledwie 430 USD.

Innymi słowy, filtrowanie wyłącznie pod kątem treści bez oznaczenia „sponsorowane” oznacza w praktyce wybieranie tańszej części rynku wydawców.

Język angielski to nie jeden rynek

W zbiorze danych znajduje się 6 164 wydawców anglojęzycznych, a ogólna mediana ceny postu sponsorowanego wynosi 380 dolarów.

Jest to w rzeczywistości poniżej mediany wynoszącej 660 dolarów dla wydawców nieanglojęzycznych.

Jednak ogólna liczba wydawców anglojęzycznych kryje w sobie znacznie ważniejszy podział.

Gdy wydawcy anglojęzyczni zostaną pogrupowani według faktycznego miejsca zamieszkania ich czytelników, mediany wyglądają zupełnie inaczej:

  • Australia: 1 330 dolarów
  • Kanada: 1 130 dolarów
  • Wielka Brytania: 1 040 dolarów
  • RPA: 645 dolarów
  • Stany Zjednoczone: 452
  • Indie: 100 USD

Witryny anglojęzyczne, które obsługują odbiorców głównie w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii, Irlandii i Nowej Zelandii, mają medianę ceny wynoszącą 593 USD wśród 3 780 wydawców.

W przypadku serwisów anglojęzycznych, których czytelnicy pochodzą głównie z Azji Południowej i Południowo-Wschodniej lub Afryki, mediana wynosi zaledwie 150 dolarów dla 1 697 wydawców.

Kiedy więc ktoś podaje Ci jedną „cenę za angielski artykuł gościnny”, uśrednia on dwa bardzo różne rynki.

Grupa o niższych cenach jest na tyle duża, że znacznie obniża ogólną medianę dla języka angielskiego.

Najdrożsi są wydawcy z krajów skandynawskich

Poza rynkami anglojęzycznymi kraje skandynawskie należą do najdroższych miejsc do publikacji.

Mediana cen artykułów sponsorowanych wynosi:

  • Szwecja: 1 440 $ wśród 250 wydawców
  • Norwegia: 1 350 USD
  • Fiński: 1 230 USD
  • Duński: 740 USD
  • niemiecki: 1 230 USD u 1 086 wydawców
  • Słowacki: 1 040 USD
  • Francuski: 870 USD
  • Holenderski: 870 USD
  • hiszpański: 655 USD u 1 642 wydawców
  • Włoski: 630 USD
  • Bułgarski: 525 USD
  • polski: 480 USD
  • Rumuński: 468 USD
  • Ukraiński: 210 USD
  • Hindi: 70 USD

W ujęciu zbiorczym cztery rynki skandynawskie charakteryzują się medianą ceny wynoszącą 1 110 USD.

Sześć głównych języków zachodnioeuropejskich ma medianę na poziomie 855 USD, podczas gdy w Europie Środkowej i Wschodniej wynosi ona 490 USD.

Dla firm działających na arenie międzynarodowej różnica ta może stwarzać znaczące możliwości. Wiele agencji anglojęzycznych rzadko wykracza poza swoje główne rynki, pomimo znacznie odmiennej sytuacji ekonomicznej wydawców w innych regionach.

Które nisze są najdroższe?

Kategoria wydawcy również ma duży wpływ na cenę.

Najdroższe są publikacje branżowe i B2B, których mediana ceny postu sponsorowanego wynosi 1 690 dolarów.

Za nimi plasują się:

  • Finanse: 1 078 USD
  • Kryptowaluty: 1 030 USD
  • Motoryzacja: 990 USD

Wiadomości stanowią zdecydowanie największą kategorię w zbiorze danych, obejmując 5 112 wydawców, czyli 31% całości, a ich mediana ceny wynosi 620 USD.

Wydawcy z branży technologicznej mają medianę ceny wynoszącą 390 dolarów.

Premia za niszowe treści jest mniejsza niż twierdzi branża

Ponad połowa wydawców w naszym zbiorze danych — 55% — akceptuje co najmniej jedną niszę o ograniczonym zasięgu.

A konkretnie:

  • 41,5% podaje ceny za treści związane z hazardem
  • 45,1% akceptuje kryptowaluty i rynek Forex
  • 35,4% akceptuje CBD i konopie indyjskie
  • 15,9% akceptuje treści dla dorosłych

Gdy wydawcy podają oddzielną cenę dla tych kategorii, mediana dopłaty w stosunku do ich standardowej stawki wynosi:

  • Hazard: 24%
  • Kryptowaluty: 19%
  • CBD: 24%
  • Treści dla dorosłych: 32%

Wśród wydawców akceptujących treści związane z hazardem 61% pobiera za nie wyższą opłatę, podczas gdy pozostali stosują standardową stawkę.

Koryguje to informacje, które opublikowałem w czerwcu, kiedy oszacowałem, że reklamy w niszach o ograniczonym dostępie kosztują zazwyczaj od dwóch do pięciu razy więcej niż standardowa stawka.

Bardziej rozbudowany zbiór danych pokazuje, że dwu- do pięciokrotność jest bliższa górnej granicy rynku niż normie.

Tylko 16% wydawców akceptujących treści związane z hazardem pobiera opłatę dwukrotnie wyższą od standardowej lub wyższą.

Co ciekawe, autorytet wpływa na gotowość do akceptowania tych nisz oraz na wysokość naliczanej premii w przeciwnych kierunkach.

Wśród wydawców o wskaźniku DR 30–59 około 42% do 45% akceptuje treści związane z hazardem.

W przypadku wskaźnika DR 80 i wyższego odsetek ten spada do 27%.

Jednak wśród wydawców z wskaźnikiem DR 70+, którzy akceptują treści związane z hazardem, mediana dopłaty wynosi zero. Poniżej wskaźnika DR 50 mediana dopłaty wynosi 27%.

Duzi wydawcy zazwyczaj albo całkowicie odrzucają takie treści, albo akceptują je po normalnej cenie katalogowej.

Mniejsi wydawcy częściej pobierają dopłatę.

Umieszczanie linków niekoniecznie wiąże się z obniżką o połowę

Około 24,6% wydawców w naszej bazie danych dodaje link do istniejącego artykułu.

Mediana podanej ceny wynosi 270 USD.

Raporty rynkowe zazwyczaj sugerują, że wstawienie linku kosztuje mniej więcej połowę tego, co nowy artykuł gościnny.

Nasze bezpośrednie oferty od wydawców pokazują jednak coś innego.

Wśród wydawców, którzy podali nam ceny za obie opcje:

  • 38% wyceniło umieszczenie linku poniżej pełnego artykułu
  • 36% naliczyło tę samą cenę
  • 26% naliczyło wyższą opłatę za umieszczenie linku

W szerokim, wielojęzycznym zbiorze danych dotyczących wydawców zakładany 50-procentowy rabat w dużej mierze znika.

Warto zatem poprosić o wycenę obu opcji, zamiast automatycznie zakładać, że umieszczenie linku będzie tańsze.

Jak wykorzystać te dane po otrzymaniu oferty od wydawcy

Najważniejsze jest porównanie oferty z odpowiednim segmentem rynku, a nie z ogólną medianą wynoszącą 570 USD.

Wydawca o wskaźniku DR 72 , który podaje cenę 1 400 USD, jest mniej więcej zgodny z rynkiem.

Wydawca o wskaźniku DR 45 , który podaje tę samą kwotę 1 400 USD, żąda około trzykrotności mediany dla swojego przedziału autorytetu, co stanowi powód do dalszego zbadania sprawy lub negocjacji.

Nie należy również zakładać, że atrybut „dofollow” automatycznie podnosi wartość umieszczenia.

Niektórzy z największych i najdroższych wydawców w zbiorze danych sprzedają linki z atrybutem „nofollow”, ponieważ tak naprawdę sprzedają ekspozycję wśród swoich czytelników oraz powiązanie z ich marką.

To rozróżnienie ma jeszcze większe znaczenie w miarę jak widoczność w wynikach wyszukiwania wykracza poza tradycyjne rankingi oparte na niebieskich linkach.

Badania nad widocznością w wyszukiwarkach opartych na sztucznej inteligencji coraz częściej pokazują, że wzmianki o marce i ekspozycja w mediach zarobionych mogą mieć znaczenie niezależnie od tradycyjnych atrybutów linków zwrotnych.

W firmie ESBO Ltd coraz częściej opracowujemy kampanie budowania linków i PR-u cyfrowego, stawiając na pierwszym miejscu wzmianki o marce, publikacje i odbiorców, a techniczne cechy linków traktujemy jako kwestię drugorzędną.

Zawsze sprawdzaj, gdzie znajdują się czytelnicy

Lokalizacja geograficzna czytelników to kolejny czynnik, który należy sprawdzić przed zaakceptowaniem jakiejkolwiek oferty wydawcy.

Umieszczenie treści w języku angielskim za 500 dolarów może być drogie lub tanie, w zależności od tego, gdzie znajduje się grupa docelowa danej publikacji.

Różnica między serwisem skierowanym głównie do czytelników w Indiach a serwisem skierowanym do czytelników w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy Australii jest znaczna.

Skupianie się wyłącznie na języku bez uwzględnienia lokalizacji geograficznej odbiorców może zatem prowadzić do mylących porównań.

Zachowaj ostrożność w przypadku reklam poniżej 100 dolarów

Wszystko poniżej 100 dolarów należy traktować jako odrębną kategorię, wiążącą się z własnym ryzykiem.

W tym segmencie rynku wielu wydawców sprzedaje wskaźniki SEO zamiast rzeczywistego dostępu do odbiorców.

Omówiłem ten problem bardziej szczegółowo w magazynie „Entrepreneur” w artykule „Dlaczego tanie budowanie linków to najdroższy marketing, jaki można kupić”.

Tanie reklamy mogą wyglądać atrakcyjnie w arkuszu kalkulacyjnym, ale słaby dobór wydawców może sprawić, że firmy wydadzą więcej na naprawę i odzyskanie pozycji niż pierwotnie wydały na pozyskanie linków.

Ile faktycznie kosztują posty sponsorowane w 2026 roku

Nie ma jednej ceny rynkowej za artykuł sponsorowany.

Ogólna mediana w naszym zbiorze danych wynosi 570 dolarów, ale liczba ta szybko traci na znaczeniu, gdy weźmie się pod uwagę autorytet, ruch na stronie, język, lokalizację czytelników i branżę.

Silniejszy wydawca z prawdziwą grupą odbiorców może z łatwością żądać kwoty czterocyfrowej.

Poznaj Ranktracker

Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO

Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.

W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Wydawca o mniejszym autorytecie na tańszym rynku może pobierać opłatę w wysokości kilkuset dolarów lub mniej.

Ważne jest, aby porównywać podobne przypadki.

Pełny zbiór danych — w tym tabele cen według wskaźnika Domain Rating, ruchu organicznego, języka, kraju czytelników i kategorii wydawcy, a także podział na artykuły z oznaczeniem „disclosure” i „nofollow” — jest dostępny w raporcie ESBO Ltd, do którego link znajduje się na początku tego artykułu.

Planujemy powtórzyć tę analizę w 2027 r., stosując te same filtry, abyśmy mogli zmierzyć, jak zmieniają się ceny wydawców z roku na rok.

Boris Dzhingarov

Boris Dzhingarov

Founder and CEO of ESBO Ltd,

a digital PR and link building agency working with publishers across more than 40 languages. He writes about search, digital PR and brand mentions for publications including Forbes, Entrepreneur and Fast Company.

Zacznij używać Ranktrackera... Za darmo!

Dowiedz się, co powstrzymuje Twoją witrynę przed zajęciem miejsca w rankingu.

Załóż darmowe konto

Lub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających

Different views of Ranktracker app