Wprowadzenie
Każdy zespół marketingowy powtarza to samo na temat filmów: potrzebujemy ich więcej, szybciej i jakoś taniej. To hasło reklamowe niemal każdego generatora filmów opartego na sztucznej inteligencji dostępnego obecnie na rynku, a większość z nich spełnia dokładnie jedną część tej obietnicy, ignorując resztę.
To, co mnie zaskoczyło w VideoAI, to nie szybkość. Chodziło o to, jak wiele różnych etapów naszego rzeczywistego procesu pracy obejmowało to narzędzie – od pierwszego pustego scenariusza aż po moment, w którym zdecydowaliśmy, że film w ogóle nie jest wart opublikowania.
Firma Forrester odkryła niedawno, że to czas produkcji, a nie budżet, jest największą przeszkodą powstrzymującą zespoły marketingowe przed zwiększeniem skali produkcji filmów. Jest to zgodne z tym, co zaobserwowaliśmy w naszej firmie. Gdy wąskie gardło przesunęło się z pytania „czy możemy to zrobić” na „czy powinniśmy to zrobić”, wszystkie kolejne etapy stały się bardziej wydajne.
Oto, co faktycznie się zmieniło, krok po kroku.
Jak zamienić pustą stronę w 90-sekundowy scenariusz
Kiedyś zbyt długo wpatrywałem się w pusty dokument, zanim napisałem choćby jedną linijkę tekstu do filmu. Teraz wrzucam do VideoAI zgrubną listę punktów do omówienia i w niecałą minutę otrzymuję uporządkowany scenariusz.
Proces jest prosty: wklej kluczowe komunikaty, wybierz ton (nieformalny, techniczny, energiczny) i pozwól programowi stworzyć podział na poszczególne sceny. Nadal edytuję może 30% tego, co otrzymuję, ale to ułamek tego, co trzeba by było zrobić, zaczynając od zera.
Jak tekstowa wskazówka zamienia się w mówiącego prezentera
Za każdym razem, gdy to robię, nadal wydaje mi się to trochę dziwne. Wpisujesz scenariusz, wybierasz styl prezentera, a w ciągu kilku minut na ekranie pojawia się osoba, która go wygłasza, dopasowując ruchy warg i tempo.
Platforma "wszystko w jednym" dla skutecznego SEO
Za każdym udanym biznesem stoi silna kampania SEO. Ale z niezliczonych narzędzi optymalizacji i technik tam do wyboru, może być trudno wiedzieć, gdzie zacząć. Cóż, nie obawiaj się więcej, ponieważ mam właśnie coś, co może pomóc. Przedstawiamy Ranktracker - platformę all-in-one dla skutecznego SEO.
W końcu otworzyliśmy rejestrację do Ranktrackera całkowicie za darmo!
Załóż darmowe kontoLub Zaloguj się używając swoich danych uwierzytelniających
Używamy tego głównie do wewnętrznych filmików szkoleniowych, gdzie zatrudnienie prawdziwego prezentera byłoby przesadą. Nie zastąpi to naszego zespołu przed kamerą w przypadku treści związanych z marką i, szczerze mówiąc, nie powinno.
Podział jednego webinarium na tydzień klipów w mediach społecznościowych
Nasze 45-minutowe webinaria produktowe zwykle cicho znikały po zakończeniu wydarzenia na żywo. Teraz przetwarzamy nagranie za pomocą narzędzia do tworzenia klipów VideoAI, które zaznacza momenty o wysokim zaangażowaniu i automatycznie dzieli je na segmenty trwające od 30 do 60 sekund.
W ostatnim kwartale jedno webinarium zamieniło się w 11 przydatnych klipów na pięciu platformach, a cały proces zajął mniej niż 20 minut zamiast dwóch popołudni, które nasz montażysta spędzał wcześniej na ręcznym wyszukiwaniu dobrych momentów.
Dubbing prezentacji produktu na pięć języków przed lunchem
To właśnie ta usługa pozwoliła nam naprawdę zaoszczędzić pieniądze. Mieliśmy film demonstracyjny, który wymagał lokalizacji na potrzeby premiery w Niemczech, Brazylii, Japonii, Francji i Korei Południowej, a nasza poprzednia agencja wyceniła tę pracę na 4 200 dolarów z dwutygodniowym terminem realizacji.
Funkcja dubbingowa VideoAI dopasowała ruchy ust do przetłumaczonego dźwięku i dostarczyła wszystkie pięć wersji w około trzy godziny. Kosztowało nas to mniej niż jedną piątą tej kwoty, a kampanię uruchomiliśmy cały tydzień przed terminem.
Wstępne montaże, które przestają wyglądać jak wstępne montaże
Montaż zawsze był tą częścią produkcji wideo, o której nikt nie chce rozmawiać, ponieważ jest powolny i nieco żmudny, niezależnie od tego, jak dobry jest twój zespół. Automatyczny montaż VideoAI zajmuje się tempem, usuwa przerwy w nagraniu i synchronizuje muzykę w tle ze zmianami scen, zanim człowiek w ogóle dotknie osi czasu.
Nasi montażyści nadal wykonują końcowe dopracowanie, dodając elementy charakterystyczne dla marki i r ęcznie dostosowując kilka przejść. Zaczynają jednak od materiału gotowego w 70%, a nie od surowego zbioru ujęć.
Porównanie trzech haczyków zamiast zgadywania
Przez pewien czas nasze podejście do „haczyków” wideo polegało na tym, by „wybrać ten, który najlepiej brzmi w pokoju”. To nie jest strategia, to tylko wrażenie, a wrażenia nie da się skalować.
Teraz generujemy trzy różne haczyki otwierające dla tego samego głównego filmu, uruchamiamy wszystkie trzy jako małe płatne testy i pozwalamy, by rzeczywiste dane dotyczące kliknięć wybrały zwycięzcę, zanim przeznaczymy budżet na pełną dystrybucję. Jeden z testów wykazał 40-procentową różnicę w skuteczności haczyków między naszym „najlepszym przypuszczeniem” a faktycznym zwycięzcą, co jest różnicą o wiele zbyt dużą, by pozostawić ją instynktowi.
Całkowite pominięcie filmu, ponieważ dane wskazywały, że nie warto
Oto punkt, który nie pasuje do większości tego typu list, i właśnie dlatego ma znaczenie. Nie każdy pomysł powinien stać się filmem, a system oceny prognozowanej skuteczności VideoAIprzekonał nas do rezygnacji z co najmniej tuzina projektów, które wyglądały dobrze na papierze, ale uzyskały niskie wyniki w zakresie prognozowanego zaangażowania, zanim wydaliśmy choćby jednego dolara na ich produkcję.
Wczesne odrzucenie złego pomysłu jest warte więcej niż jego późniejsze dopracowywanie. Zaczęliśmy traktować niski wynik prognozy tak samo, jak traktowalibyśmy nieudany test A/B dotyczący tematu wiadomości e-mail – jako przydatną informację, a nie jako odrzucenie.
Nic z tego nie sprawia, że VideoAI zastępuje dobry osąd twórczy i nie należy go tak traktować. W rzeczywistości narzędzie to wyeliminowało wystarczająco dużo utrudnień z nudnych 80% procesu produkcji wideo, dzięki czemu nasz zespół mógł poświęcić więcej czasu na dyskusje dotyczące interesujących 20%, co, jak się okazało, było od początku głównym celem.

