• Naucz się SEO

Google AMP - nieudana próba przejęcia kontroli nad siecią

  • Henrik Park
  • 5 min read
Google AMP - nieudana próba przejęcia kontroli nad siecią

Intro

Google AMP to format strony internetowej zoptymalizowany pod kątem urządzeń mobilnych, który został zaprojektowany tak, aby szybko ładował się na urządzeniach mobilnych. Strony AMP były jednak krytykowane za to, że są trudne do stworzenia i mniej przyjazne dla użytkownika niż inne formaty stron zoptymalizowanych pod kątem urządzeń mobilnych. Co więcej, Google zostało oskarżone o wykorzystywanie stron AMP do preferencyjnego traktowania własnych treści w wynikach wyszukiwania. W związku z tym wielu twórców stron internetowych i wydawców zdecydowało się unikać korzystania z AMP.

Proszę również sprawdzić mój inny ciekawy artykuł na Ranktracker: "Jak działa Google i dlaczego przyszłość pola wyszukiwania może być dla małych firm skończona."

To była strata czasu i zasobów.

W 2015 roku Google uruchomiło Accelerated Mobile Pages (AMP), projekt, który obiecywał, że mobilne strony internetowe będą ładować się szybciej. Cztery lata później AMP jest powszechnie uważany za porażkę. Inicjatywa była nękana przez problemy techniczne, niski wskaźnik adopcji i ogólne poczucie, że była to strata czasu i zasobów. AMP został zaprojektowany, aby poprawić jakość przeglądania stron internetowych na urządzeniach mobilnych poprzez przyspieszenie ich ładowania. Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Strony AMP często ładują się wolniej niż zwykłe strony mobilne, a ponadto często nie działają na nich ważne funkcje, takie jak wyszukiwanie czy udostępnianie społecznościowe. Jest też niewiele stron AMP. Google stara się zmusić wydawców do przyjęcia AMP, ale większość z nich opiera się temu. Szacuje się, że wskaźnik adopcji wynosi około 1-2%. Wynika to częściowo z faktu, że strony AMP są trudne do stworzenia i utrzymania, a częściowo z tego, że często zapewniają gorsze wrażenia użytkownikom niż zwykłe strony mobilne. AMP miało być wielkim krokiem naprzód dla mobilnej sieci. Zamiast tego, okazał się wielkim rozczarowaniem. Google powinno porzucić ten projekt i skupić się na ważniejszych rzeczach.

To była strata czasu i zasobów

Tak naprawdę nigdy nie był aż tak skuteczny.

Google AMP tak naprawdę nigdy nie było tak efektywne. Został wprowadzony w celu przyspieszenia ładowania się stron na urządzeniach mobilnych, ale nie przyniósł spodziewanych efektów. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, ale najważniejszą z nich jest fakt, że większość ludzi nie przywiązuje wagi do szybkości ładowania stron internetowych. Dopóki strona w końcu się ładuje, większość ludzi jest zadowolona. Google AMP było również trudne do wdrożenia dla wielu właścicieli witryn, więc tak naprawdę nigdy się nie przyjęło. Również reklamodawcy Google często napotykali problemy z reklamami ze względu na problemy z buforowaniem w sieci.

Nic więcej niż sposób na zarabianie pieniędzy dla Google.

Google AMP to nic innego jak sposób na zarabianie pieniędzy przez Google. Firma twierdziła, że projekt został stworzony, aby ulepszyć mobilną sieć i ułatwić ludziom dostęp do informacji w podróży. Jednak wielu twórców stron internetowych i wydawców postrzegało go jako sposób na przejęcie przez Google kontroli nad mobilną siecią. Zmuszając wydawców do tworzenia wersji AMP swoich stron, Google mogło kontrolować ekosystem sieci mobilnej i zarabiać więcej pieniędzy na reklamach. Choć Google mogło mieć dobre intencje związane z AMP, projekt ten był dla firmy sposobem na zarobienie większej ilości pieniędzy.

Sprawdź również mój inny ciekawy artykuł na temat: "Reklama Google - przerażająca przyszłość wysokich cen, niskich marż i większej liczby konkurentów".

Zły pomysł od samego początku

Google AMP od początku było fatalnym pomysłem. Założeniem było stworzenie okrojonej wersji internetu, która ładowałaby się szybciej na urządzeniach mobilnych. Problem w tym, że w ten sposób powstał drugi internet, który nie był kompatybilny z normalnym internetem. Oddało to również dużą władzę w ręce Google'a, który mógł decydować, jakie treści są, a jakie nie są dozwolone w AMP. Utrudniało to wydawcom dotarcie do odbiorców, a wiele osób po prostu zrezygnowało z AMP.

Zły pomysł od samego początku

Stworzony, aby kontrolować sieć

Projekt ten miał na celu wyeliminowanie niedociągnięć sieci mobilnej, takich jak wolne czasy ładowania i słabe wrażenia użytkownika. Google AMP z powodzeniem osiągnęło swoje cele, ale miało też kilka niezamierzonych konsekwencji. Jednym z nich był fakt, że strony Google AMP były traktowane w sposób uprzywilejowany w wynikach wyszukiwania Google. Doprowadziło to do sytuacji, w której Google miało znaczną kontrolę nad siecią. Chociaż Google AMP było projektem realizowanym w dobrej intencji, dobrze, że nie jest już aktywne.

Google AMP to był zły pomysł

Google AMP było złym pomysłem i dobrze, że już go nie ma. Pomysł polegał na stworzeniu okrojonej wersji strony internetowej, która ładowałaby się szybciej na urządzeniach mobilnych. Rozwiązanie to miało jednak wiele problemów. Po pierwsze, stworzono odrębną wersję sieci, która nie była kompatybilna z normalną siecią. Po drugie, dało Google zbyt dużą kontrolę nad mobilną siecią. Po trzecie, był wykorzystywany do promowania własnych produktów i usług Google kosztem innych firm. Google AMP to był zły pomysł i dobrze, że już go nie ma.

Google AMP to w zasadzie okrojona wersja HTML, która pozwala na skrócenie czasu ładowania stron na urządzeniach mobilnych. Jednak wielu programistów krytykuje AMP za niestandardowy kod i brak elastyczności. Ponadto, strony AMP są często buforowane przez Google, co oznacza, że nie zawsze mogą być aktualne. Wygląda na to, że Google w końcu wysłuchało krytyki i wprowadza pewne zmiany. W szczególności, firma pozwala teraz programistom na używanie zwykłego HTML na stronach AMP. Jest to duże zwycięstwo dla tych, którzy krytykowali AMP i powinno to sprawić, że strony AMP będą bardziej dostępne i łatwiejsze w tworzeniu. Ostatecznie, zmiany wprowadzone przez Google w AMP to dobra rzecz. Firma w końcu słucha deweloperów i wprowadza kilka bardzo potrzebnych zmian. Dzięki temu strony AMP staną się bardziej dostępne i łatwiejsze do tworzenia, co może być tylko dobrą rzeczą.

Google AMP to był zły pomysł

Śmierć Google AMP

Teraz wygląda na to, że Google wycofuje się z AMP. Firma ogłosiła, że wydawcy nie będą już zobowiązani do korzystania ze stron AMP. To dobra wiadomość dla sieci. To krok w dobrym kierunku, który pokazuje, że Google słucha obaw tych, którym zależy na otwartej sieci. AMP zostało wprowadzone w czasie, gdy mobilna sieć była w złym stanie. Strony wolno się ładowały, a wrażenia z użytkowania były często kiepskie. AMP było sposobem na ulepszenie mobilnej sieci i udało się to na wiele sposobów. Jednak wraz z rozwojem sieci, AMP nie jest już potrzebny. Sieć mobilna jest teraz szybka i responsywna, a strony AMP nie są już potrzebne. Śmierć Google AMP to w gruncie rzeczy dobra wiadomość dla internetu. To znak, że sieć jest zdrowa i rozwija się. To także przypomnienie, że musimy być czujni, jeśli chodzi o sposób, w jaki korzystamy z technologii, i sposób, w jaki pozwalamy firmom kontrolować sieć.

Alternatywy dla Google AMP, które mogą pomóc poprawić szybkość twojej strony.

Jeśli szukasz alternatyw dla Google AMP, które mogą pomóc w zwiększeniu szybkości działania twojej strony, warto rozważyć kilka opcji. Jedną z nich jest użycie sieci dostarczania treści (CDN), która może pomóc w szybszym i bardziej efektywnym dostarczaniu treści. Inną opcją jest optymalizacja kodu witryny, która może sprawić, że witryna będzie szybciej reagować na zmiany na stronie. Można również rozważyć zastosowanie wtyczki do buforowania, która może przyspieszyć działanie witryny poprzez buforowanie treści i ułatwić odwiedzającym dostęp do niej. Moje osobiste doświadczenia w rozwijaniu tych norweskich firm: teoriprøven for bil i Femelle.no najpierw przy użyciu AMP, a następnie przy przejściu na NEXT.JS, wynika, że jest to o wiele lepsze rozwiązanie, jeśli chodzi o zapewnienie klientom dobrych doświadczeń podczas przeglądania smålånlub refinansiering. Pomogło mi to bardzo w opracowaniu strony pod kątem konkretnych potrzeb klienta, takich jak UX, szybkość i wygląd.

Dziękuję za przeczytanie tego artykułu i doceniam narzędzie Ranktracker best keyword finder, którego użyłem do znalezienia najpopularniejszych pytań dotyczących Google AMP.

Wypróbuj Ranktracker za DARMO